poniedziałek, 11 maja 2015

#Głodni zmian #zdrowy czwartek Początek akcji



Zostałam zaproszona do wzięcia udziału we wspaniałym projekcie „Rodzice dla zdrowia” organizowanym przez Fundację My Pacjenci, Fundację Nutricia i blog www.mylifestyle.com.pl.

Celem tegorocznej edycji projektu jest doprowadzenie do wprowadzenia porady dietetycznej (dla kobiet w ciąży i rodziców małych dzieci) finansowanej przez NZF.
Reprezentuje wyjątkową grupę  dietetyków- osób niezwykle wpływowych i mających olbrzymi wpływ m.in. na zdrowie maluchów oraz Pań w ciąży. Mam nadzieję, że będziecie uważnie śledzić wpisy blogowe oznaczane tagami #głodni zmian oraz #zdrowy czwartek. 
 Bardzo mi zależy na tym aby pisać o tematach które Was na prawdę interesują i które chcielibyście zgłębić.

Pierwszy temat który chcę Wam omówić dotyczy napojów po które sami często sięgamy i z premedytacją wielu podaje swoim dzieciom. Mamy ogromny wybór przeróżnych napojów niestety zdecydowana większość to produkty dosładzane, zawierające konserwanty. Kuszą pięknymi, kolorowymi opakowaniami. Podam Wam kilka przykładów:

mleko smakowe truskawkowe zawiera 42 gramy cukru. Tyle samo co 11 ciastek owsianych. To porcja 288 kalorii i 6 gram tłuszczu. Napój truskawkowy zawiera 21,8 gram cukru, ok. 90 kalorii. Taką dawkę znajdziemy także w 2 ciastkach ryżowych w czekoladzie. Sok ananasowy w kartoniku zawiera 25,4 grama cukru i ma 107 kalorii.


Co wybrać?

Woda niegazowana jest najlepszym rozwiązaniem na ugaszenie pragnienia dziecka. Pamiętajmy o wyborze wody średnio zmineralizowanej, a także o tym, że mówimy stanowcze NIE wodzie gazowanej (słodkiej lub zwykłej, której bąbelki powstałe z dwutlenku węgla podrażniają żołądek).  Woda niegazowana skutecznie nawadnia organizm i gasi pragnienie (słodkie napoje jedynie je maskują, a czasem nawet wzmacniają). Nawyk picia wody należy budować przed drugim rokiem życia. Z pewnością później nie będzie problemów z piciem wody niegazowanej.


Z całej grupy owocowych napojów najtrafniejsze są kompoty i samodzielnie przygotowane soki. W menu przedszkolaka także powinna pojawić się szklanka gorącego mleka czy kakao, które są rewelacyjnym źródłem magnezu, żelaza, potasu i wapnia.
Nie ulegajmy reklamom i czytajmy etykiety. 
 Kolejne wpisy już niebawem :) Zapraszam na fan page:)
https://www.facebook.com/pages/Keep-Fit-and-Be-Beauty/586238504758370?fref=ts


4 komentarze:

  1. fuu cukier jest prawie wszędzie!!! :/

    OdpowiedzUsuń
  2. woda niegazowana to u mnie podstawowy punkt, nie może jej zabraknąć w moim domu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że zostałaś zaproszona do takiego projektu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny wpis :). Cukier jest wszędzie! Ostatnio znalazłam w herbacie lipton Mango

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każdy komentarz ♥
Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu to obserwuj, gdy spodoba mi się Twój chętnie zrobię to samo. :)